Czy zawarcie ugody sądowej oznacza odniesienie sukcesu, czy też należy traktować podpisanie porozumienia jako porażkę?
Tak zaczepnie postawione pytanie spowodowane jest zawarciem trzech ugód sądowych ze stroną przeciwną, w prowadzonych sprawach przez Kancelarię: (1. o uchylenie obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci, 2. o nakazanie wydania dokumentów przez wspólnotę mieszkaniową, 3. o zapłatę zadośćuczynienia i odszkodowania).
Udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na zadane pytanie nie jest wcale łatwe. Niewątpliwie ugodowe rozwiązanie sporu pozwala bardzo często na szybsze zakończenie sprawy, bez długiego oczekiwania na wydanie wyroku sądowego. Podjęcie takiej decyzji pozwala zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze.
Jednakże przy negocjowaniu treści ugody sądowej zawsze należy mieć na uwadze dwie kwestie:
- im lepsza argumentacja prawna zawarta w pozwie / we wniosku, przemawiająca za zasadnością dochodzonego roszczenia, tym bardziej strona przeciwna będzie skłonna do zawarcia ugody;
a także
- ustalenie treści porozumienia wymaga często wiedzy prawniczej, ażeby ugoda była korzystna dla klienta.
W związku z powyższym zasadnym jest, żeby pozew / wniosek został sporządzony przez adwokata, który zachowując profesjonalizm oraz wykorzystujące swoją wiedzę prawniczą nie tylko będzie dbał o interes reprezentowanej strony w postępowaniu przed Sądem, ale również zaangażuje się w negocjowanie treści ugody.
